Już nie tylko Agnieszka Radwańska czy Iga Świątek udowodniły na kortach, że ograniczenia nie istnieją. Następna polska zawodniczka - Maja Chwalińska - pnie się po po kolejnych szczeblach drabinki Roland Garros. Jej awans w paryskich zmaganiach to nie tylko wielki sportowy triumf, ale też potężny skok w finansowej hierarchii. Zwycięstwa w tak prestiżowym cyklu gwarantują olbrzymie dochody. Z jakim podatkowym systemem zderzy się jednak wkrótce reprezentantka naszego kraju?