Afera związana z Zondacrypto wciąż elektryzuje opinię publiczną, jednak - wbrew wcześniejszym deklaracjom polityków - postępowanie nie przyspiesza. Jak podaje Money.pl, problemy organizacyjne w prokuraturze, opóźnienia oraz budzące wątpliwości decyzje kadrowe wywołują pytania o skuteczność działań państwa. Poszkodowani nadal czekają na zwrot środków, a prokurator prowadzący sprawę wycofał się już po pierwszym dniu.