Aż 300 zł. różnicy. Kierowcy z jednego miasta w Polsce oszczędzają fortunę

Ubezpieczenie samochodu gwałtownie podrożeje. Najmłodsi kierowcy będą musieli liczyć się z podwyżkami sięgającymi nawet 500 złotych. Nie wszyscy jednak zapłacą tyle samo. Ceny OC znacznie różnią się od siebie w zależności od zamieszkanego regionu. Kto zaoszczędzi najwięcej?
Obowiązują nowe stawki OC - najbardziej uderzą w kieszenie młodych kierowców
Dane za pierwszy kwartał 2025 roku wykazują znaczny wzrost cen ubezpieczeń komunikacyjnych. Średnia cena obowiązkowego ubezpieczenia OC jest wyższa o 118 złotych, porównując ją z analogicznym okresem poprzedniego roku. Oznacza to wzrost o 19,7 proc. w skali rocznej.

Najmłodsi kierowcy najbardziej odczują podwyżki. Dla 19-latków średnia cena polisy OC wzrosła o 25,6 proc., czyli ponad 500 złotych więcej niż w 2024 roku. Dla porównania, kierowcy w wieku 61 lat płacą średnio 578 złotych za OC. Na ceny ubezpieczenie OC wpływa kilka czynników, w tym zamieszkiwany przez kierowcę region. Kto zapłaci najwięcej?
Dymisja prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej. "Obrona mogłaby być prowadzona przez tydzień lub dwa" Pokazali listę 12 najgorszych warzyw. Przy 5. zmienisz dietęW tych miastach zapłacimy najdroższe OC
Analizowane dane wskazują znaczne różnice w wysokości składek w zależności od regionu. Najwięcej za OC płacą mieszkańcy województw:
- pomorskiego (810 złotych),
- mazowieckiego (757 złotych),
- dolnośląskiego (756 złotych).
W miastach wojewódzkich najwyższe składki OC płacą mieszkańcy:
- Gdańska (961 złotych),
- Wrocławia (931 złotych),
- Szczecina (874 złotych).
Pozytywnym sygnałem w trudnej sytuacji jest nieznaczny spadek średniej składki OC o 0,9 proc., porównując do ostatniego kwartału 2024 roku. Jest to pierwsza obniżka od siedmiu kwartałów, ale eksperci wskazują, że może być to jedynie chwilowy prześwit na rynku.
Ubezpieczyciele analizują rynek i dostosowują strategie cenowe. W przyszłości możliwe są dalsze wzrosty, na co wpływa m.in. rosnąca liczba wypłacanych odszkodowań oraz koszty obsługi ubezpieczeń. Wkrótce średnia składka może przekroczyć 700 złotych. Najlepszym sposobem na oszczędność pozostaje porównywanie ofert różnych ubezpieczycieli — komentuje Bartosz Niewiadomski z rankomat.pl.
W gronie kierowców, którzy zapłacą za OC najmniej, znaleźli się przedstawiciele poszczególnych województw i miast wojewódzkich. Kto zatrzyma najwięcej w kieszeni?
Zobacz też: Donald Trump ogłasza światowe cła. W USA zaczął się Dzień Wyzwolenia
Kierowcy z tego regionu oszczędzają najwięcej
Najniższe ceny ubezpieczenia OC odnotowano w województwie podkarpackim (568 złotych), świętokrzyskim i opolskim (po 591 złotych). Stawki rosną dynamicznie, w różnym tempie – od 16,8 proc. w województwie podlaskim do 21,4 proc. w województwie śląskim. Dynamika wzrostu stawek jest różna – od 16,8 proc. w województwie podlaskim do 21,4 proc. w województwie śląskim.
Eksperci wskazują, że na wysokość składki wpływa wiele czynników, jak na przykład marka auta. Najtańsze w ubezpieczeniu są samochody marki Skoda (659 złotych), a najdroższe BMW (877 złotych).
Co ciekawe, znaczenie ma również stan cywilny ubezpieczanego. Osoby stanu wolnego płacą średnio 877 złotych za OC, natomiast osoby pozostające w związku małżeńskim znacznie mniej, bo 634 złote.
Specjaliści doradzają, aby dokonywać optymalnych wyborów w realiach rosnących cen OC, warto dokładnie porównywać dostępne oferty przed wyborem polisy.





































