Tłusty czwartek to z pewnością jedno z najbardziej lubianych świąt w polskim kalendarzu. Ma ono długą tradycję i przez wieki ulegało wielu przekształceniom. Dziś prezentuje się więc zdecydowanie inaczej, niż w dalekiej przeszłości. Wciąż pozostaje jednak świętem ruchomym, a my wiemy, kiedy tego roku będzie można najeść się pączków bez ograniczeń. Data zbliża się wielkimi krokami.
Statystyczny Polak spożywa maksymalnie 3 pączki w tłusty czwartek. Biorąc pod uwagę przeciętną cenę i ilość mieszkańców Polski, daje to zaskakujące dane na temat ilości zjedzonych pączków i wydanych na nie pieniędzy.
Kuba Wojewódzki prowadzi swoją restaurację i postanowił zaoferować klientom pączka. Jest droższy niż pączek Magdy Gessler.
W tym roku zapłacimy znacznie więcej za słodkie wyroby w cukierniach. W górę poszły nawet ceny u znanej restauratorki, Magdy Gessler. Z danych wynika, że po podwyżkach cen będzie to najdroższy tłusty czwartek od lat.Jak co roku, symbolem tłustego czwartku są pączki. Wielu Polaków tego dnia jest gotowych stać po nie w kolejkach do cukierni, aby zakupić więcej sztuk.Jednak w tym roku będzie trochę inaczej, a raczej - drożej. Jak podaje portal Interia, wszystko za sprawą inflacji.