BiznesINFO.pl
Od 3 lipca wchodzi w życie zakaz sprzedaży produktów jednorazowego użytku wykonanych z plastiku

Obraz Tariq Abro z Pixabay

Od lipca zakaz sprzedaży plastikowych opakowań. Jednak nowe pomysły nie rozwiązują do końca problemu

8 Marca 2021

Autor tekstu:

Radosław Święcki

Udostępnij:

Na początku lipca wejdzie w życie zakaz sprzedaży produktów jednorazowego użytku wykonanych z plastiku jak np. talerzyków, kubków, słomek, a także styropianowych opakowań na żywność. Część firm już teraz szuka nowych rozwiązań, tyle,

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Od 3 lipca nie kupimy produktów jednorazowego użytku wykonanych z plastiku

  • Dlaczego papier niekoniecznie może być dobrym następcą

  • Na jaki rewolucyjny krok zdecydowała się Coca-Cola

Zakaz sprzedaży plastikowych opakowań od 3 lipca

Jak już informowaliśmy wraz z początkiem 2021 roku na terenie całej Unii Europejskiej wszedł w życie zakaz wprowadzania na rynek produktów jednorazowego użytku wykonanych a plastiku, jak np. słomek, talerzyków, sztućców, czy kubków.

Nie oznacza to, że zniknęły one np. z lokali gastronomicznych, gdzie mogą zalegać chociażby w restauracyjnym magazynie. Czas na ich opróżnienie mija 3 lipca br.

- Oto czego nie zobaczymy od połowy przyszłego roku. Znikną z rynku jednorazowe sztućce, talerzyki i słomki. Wycofane zostaną także styropianowe kubki i opakowania na żywność – informowało pod koniec zeszłego roku w komunikacie prasowym WWF.

Wycofane zostaną również styropianowe opakowania na żywność. Niektóre mają zostać zastąpione papierem, co jak się okazuje jest kontrowersyjnym rozwiązaniem. Zwolennicy używania papieru jak zauważa Money.pl wskazują, że jest lepszym tworzywem niż plastik, gdyż ulega biodegradacji i nie jest szkodliwy dla zwierząt morskich, zaś w połączeniu z żywnością, nie działa negatywnie na nasze zdrowie.

Portal przywołuje przykład Coca-Coli, która po 7-letniej pracy laboratoryjnej planuje przetestować na Węgrzech pierwszą papierową butelkę na swój napój. Celem koncernu jest stworzenie i wykorzystywanie w przyszłości butelek w 100 proc. nadających się do recyklingu i pozbawionych plastiku, które będą w stanie utrzymać nagazowanie napoju i nie będą wpływały na jego smak.

Przeciwnicy papieru zwracają natomiast uwagę, że jego produkcja wymaga dużych ilości wody i energii, a także pozostawia po sobie większy ślad węglowy aniżeli produkcja plastiku. Wytwarzanie papieru jak wiadomo prowadzi również do wycinki drzew na ogromną skalę.

[EMBED-11]

Papier czy plastik. Kto ma rację?

- Myślę, że odpowiedź leży pośrodku. Na pewno pakowanie żywności w zwykły plastik jest złym rozwiązaniem, ale plastik nadający się do recyklingu będzie już dużo lepszą opcją. Rewolucja dzieje się natomiast na rynku opakowań z papieru. Producenci używają ich coraz więcej, bo to tworzywo sprawdza się doskonale. Najgorsze jest to, że prawdziwy recykling w naszym kraju niestety nie funkcjonuje. Na rynku dostępnych jest mnóstwo opakowań wielowarstwowych, które ciężko poddać recyklingowi – komentuje w rozmowie z Money.pl Patrycja Bylak z firmy RBECO, produkującej ekologiczne wypełnienia i opakowania z papieru.

Bylak podaje przykład jednorazowego kubka do kawy, który na pozór wygląda, jakby był zrobiony z papieru i był eko. Tymczasem okazuje się, że z papieru wyprodukowana jest jedynie jego zewnętrzna warstwa, zaś w środku dla zapewnienia wodoodporności papier nasycany jest polietylenem. Tymczasem standardowy proces recyklingu nie pozwala rozdzielić tych materiałów.

Ekspertka przyznaje racje przeciwnikom papieru wskazującym, że produkcja opakowań z tego tworzywa pobiera więcej energii i wody. Tyle, że – jak mówi – należy postawić pytanie czy ważniejsze jest, że do produkcji potrzeba więcej tych zasobów, czy też to, że plastikowe produkty będą się rozkładały setki lat i niszczyły naszą planetę.

- Każdy konsument sam musi sobie odpowiedzieć na to pytanie i zdecydować, co jest dla niego ważniejsze – podkreśla Bylak.

Jako jedno z możliwych rozwiązań ekspertka wskazuje m.in. produkcję papierowej butelki z ekobarierą w środku nadającą się do recyklingu, które nie będzie generowała tyle śmieci, ile możemy zaobserwować obecnie. Bylak podkreśla, że trend ten stosuje coraz więcej firm.

Podobne artykuły

Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Polska i Świat

Daniel Obajtek na wypłatę narzekać nie może. Tylko w 2020 zarobił niemal 1,3 mln zł

Czytaj więcej >
Fot. Piotr Molecki/East News.Warszawa, 21.03.2021. Niedzielna msza podczas lockdownu.

Polska i Świat

Komunia czy ślub pomimo pandemii. Imprezy organizują w całym kraju

Czytaj więcej >
Rok temu wprowadzono obowiązek noszenia maseczek

Polska i Świat

Rok z maseczkami. Wiemy ile policja wystawiła mandatów

Czytaj więcej >
Pexels/Sora Shimazaki

Polska i Świat

ZUS zacznie od 16 maja. Dowie się o tobie jeszcze więcej

Czytaj więcej >
Pxhere CC0

Polska i Świat

Lockdown katastrofą dla gospodarki. Gowin: Tygodniowo Polska traci 2-3 mld zł

Czytaj więcej >
Jacek Sasin fot. Piotr Molecki / EAST NEWS

Polska i Świat

Jacek Sasin ma pomysł na reformę energetyki węglowej. Możemy zapłacić za nią miliardy złotych

Czytaj więcej >