Upada duża piekarnia z Lublina. Powodem wzrost kosztów energii

Kolejna firma jest ofiarą kryzysu energetycznego i bankrutuje. Tym razem to duża i znana piekarnia Przedsiębiorstwo Piekarnicze. Powodem upadku firmy są wysokie koszty energii, z którymi nie dała sobie rady.
Firma upadła po kilku dekadach działalności. Pracę straciło 60 osób
Prezes Przedsiębiorstwa Piekarniczego - Jan Flisiak - poinformował, że ceny produktów potrzebnych do produkcji drastycznie poszły w górę, nawet o kilkaset procent.
Ze względu na skaczące i szybko zmieniające się ceny energii, bywały dni, że firma zmieniała cennik kilka razy tego samego dnia.
„Tak się nie da prowadzić firmy” – mówi właściciel.
W tej chwili, firma szuka chętnych na zakup nieruchomości, w której prowadzona była działalność. Pieniądze ze sprzedaży mają być wykorzystane na pokrycie zobowiązań finansowych.
W swoich najlepszych czasach firma produkowała nawet 20 ton pieczywa w ciągu jednego dnia. W czasie kryzysu, dzienny wynik spadł do jedynie 3 ton.
Prezes piekarni: „To jest jakaś abstrakcja. Nie ma szans na przetrwanie”
Piekarnia informuje również, iż otrzymała informacje, że w przyszłym roku ceny za energię dla piekarni mogłyby wzrosnąć nawet sześciokrotnie.



































