Wielkie zamieszanie wokół milionowej wygranej w Eurojackpot. Totalizator Sportowy odpowiada

Wokół ostatniej wysokiej wygranej w Eurojackpot powstało niemałe zamieszanie. Totalizator Sportowy opublikował komunikat, w którym poinformował, gdzie został kupiony szczęśliwy kupon oraz jaką kwotę zgarnął szczęśliwiec już na samym początku roku. Na czym polegał problem?
Ogromna wygrana w Eurojacpot
Totalizator Sportowy poinformował, że 2 stycznia w losowaniu Eurojackpot padła wygrana drugiego stopnia w wysokości 4 451 674,50 złotych. Okazało się, że szczęśliwiec nabył swój kupon w punkcie Lotto w Nasielsku przy ulicy Młynarskiej 17. Była to pierwsza kilkumilionowa wygrana w nowym roku.
Zobacz także: Potrójny zysk w nowej emeryturze jest możliwy? Niemal nikt o tym nie wie
Wysoki zwrot podatku? W tym roku się go nie doczekamyZamieszanie wokół milionowej wygranej
Totalizator Sportowy w oficjalnym komunikacie przekazał szczegóły dotyczące tej wygranej i podał także jej kwotę wyrażoną zarówno w złotych, jak i w euro. Co najdziwniejsze, sumy te nie były takie same.
Kwota podana w euro, w przeliczeniu była aż o 800 tysięcy złotych mniejsza. Redakcja “Faktu” postanowiła zgłosić się do biura prasowego Totalizatora Sportowego z pytaniem o tą znaczną różnicę.
Totalizator Sportowy odpowiada
Jaką finalnie kwotę zgarnął szczęśliwiec? - Rozbieżność wynika z faktu, iż w Polsce doliczamy do najwyższej wygranej, nadwyżkę wynikającą z korzystnego kursu walut. W przypadku ostatniej wygranej nadwyżka z korzystnej wymiany kursowej wyniosła 827 502,10 złotych - przekazał Totalizator Sportowy w odpowiedzi dla “Faktu”. Ostatecznie więc wygrana faktycznie wyniosła 4 451 674,50 zł.




































