Część Polaków nie obejrzy już Republiki. Telewizja zniknęła z lokalnych multipleksów

Część Polaków, którzy w kwietniu włączyli telewizor i chcieli przełączyć się na kanał telewizji Republika, mogli mieć problem z uzyskaniem do niego dostępu. Jak się okazuje to nie czasowe zakłócenie sygnału, tylko sytuacja permanentna. Stacja zniknęła z lokalnych multipleksów, a jej miejsce zajął zupełnie inny nadawca.
Republika zniknęła z części multipleksów
Republika jest polską stacją telewizyjną o charakterze informacyjno-publicystycznym. Po zmianie władzy i związanych z tym przetasowaniach w TVP redakcja pod kierownictwem Tomasza Sakiewicza zanotowały wysoki wzrost oglądalności. To medium budzi mieszane uczucia wśród wielu Polaków, jednak liczby pokazują, że jest jednym z częściej wybieranych źródeł informacji o bieżących wydarzeniach w kraju i na świecie. Jak wynika z danych Nielsena, w styczniu 2025 Republika po raz pierwszy w skali miesiąca z wynikiem z wynikiem 7,51 proc. miała większy udział w rynku od TVN24 i znalazła się na szczycie zestawienia.
Być może w następnych miesiącach te wyniki nie będą już tak spektakularne. W kilku miastach w Polsce stacja przestała działać na lokalnych naziemnych multipleksach telewizyjnych. Miejsce Republiki zajął kanał o tematyce muzycznej. Komentarze, które do tej pory zostały udzielone na temat tej sytuacji, rzucają niewiele światła na sprawę. Co w takim razie wiadomo?


Umowa Republiki wygasła i nie została przedłużona
Telewizja Republika do 1 kwietnia 2025 roku nadawała swój program na lokalnych naziemnych multipleksach telewizyjnych MUX L1, MUX L3 i MUX L4, należących do grupy MWE Networks. Umowa między tymi podmiotami wygasła i nie została przedłużona. Miejsce stacji zajął kanał muzyczno-rozrywkowy Power TV z polskimi piosenkami i programami w tej tematyce, który wchodzi w skład MWE Networks. Choć nowa oferta może bardziej pasować do użytkowników tych multipleksów, decyzja o zakończeniu współpracy wyszła od Republiki.
Umowa z nadawcą wygasła wczoraj i nie została przedłużona decyzją Telewizji Republika — przekazał portalowi Press.pl Michał Winnicki, właściciel grupy MWE Networks.
Powody tej decyzji nie są znane, Winnicki nie chciał tego zdradzić i odesłał do nadawcy Republiki. Redaktor naczelny telewizji — Tomasz Sakiewicz również nie zdecydował się na udzielenie komentarza w mediach.

Co zakończenie umowy Republiki z MWE Networks oznacza dla widzów, którzy byli odbiorcami tej telewizji? Republika zniknęła z wymienionych multipleksów w pięciu dużych miastach, jeśli ich mieszkańcy chcą dalej odbierać treści prezentowane przez to medium, muszą zdecydować się na alternatywne rozwiązania.
Republika nie nadaje już na multipleksach w 5 polskich miastach
Republika nie przesyła już swojego programu za pośrednictwem MWE Networks, za to pozostaje na ogólnopolskim multipleksie MUX 8, jednakże jego zasięg jest mniejszy w porównaniu z innymi multipleksami, z powodu nadawania w innym paśmie i w innej polaryzacji. W wielu przypadkach konieczna jest zmiana anteny. Problemy z odbiorem tej telewizji mogą mieć mieszkańcy Wrocławia, Częstochowy, Tomaszowa Mazowieckiego, Świdnicy oraz Jeleniej Góry.
Jaka jest więc alternatywa? Oprócz MUX 8 Republikę wciąż można oglądać na lokalnym MUX Telewizji TVT w województwie śląskim i na TVL w Lubinie oraz Głogowie. Ponadto stacja wciąż pozostaje w ofertach płatnych telewizji i platform streamingowych. Ponad to Republika transmituje program na żywo na swoim kanale YouTube, tutaj trzeba się jednak liczyć z reklamami przerywającymi audycje.
Z jednej strony takie przetasowania są naturalne na rynku w przypadku mniejszych operatorów. Milczenie Republiki i MWE Networks pozwala tylko snuć domysły na temat tego, co ostatecznie przesądziło o nieprzedłużaniu umowy.





































