Dawniej Polacy zarabiali na tym ogromne sumy. Teraz nie mają na co liczyć
Ten rodzaj szybkiego zarobku i zwrotu zainwestowanych pieniędzy od lat budził w Polsce zarówno podziw, jak i kontrowersje. W sieci pojawiła się grupa osób, która opowiadała, jak zarobiła miliony i obiecywała szkolenia, aby nauczyć innych, jak zrobić to samo. Jak pisze “Puls Biznesu”, skończyły się dobre czasy dla flipperów, czyli osób inwestujących w nieruchomości do remontu. Oto powody.
Tak zmienia się sytuacja na rynku nieruchomości
Sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce cały czas jest bardzo napięta, a bolączką młodych Polaków jest fakt, że nie stać ich na kredyt mieszkaniowy. Do tej pory ceny na rynku wtórnym windowali m.in. flipperzy, którzy kupowali nieruchomości do remontu i sprzedawali je kilka razy drożej. Rafał Bieńkowski z portalu nieruchomosci-online.pl w rozmowie z portalem “Puls Biznesu” zwrócił uwagę, że ostatnio w wielu miastach ceny nieruchomości na rynku wtórnym przestały rosnąć.
Zobacz też: Miliarder stawia na Polskę. Chce zatrudnić 100 osób
Straciłeś na kredycie, jeszcze za to dopłacisz. Ministerstwo nie ma litości Polska firma w rękach niemieckiego giganta. Urząd wydał zgodęCeny tych mieszkań zmieniają się najczęściej
Oznacza to, że flipperzy mogą odnotowywać mniejsze zyski niż do tej pory.
W III kwartale 2024 r. średnie stawki ofertowe zaczęły się urealniać. W miastach wojewódzkich zaobserwowaliśmy sporo przypadków lekkich korekt i stabilizacji stawek ofertowych, szczególnie jeśli chodzi o mieszkania dwu- i trzypokojowe. Nasze rozmowy z pośrednikami i osobami zajmującymi się doradztwem w zakresie inwestowania w nieruchomości potwierdzają, że flipperzy odczuwają trudniejszą sytuację na rynku - ocenia Rafał Bieńkowski cytowany przez “PB”.
Czy warto brać teraz kredyt mieszkaniowy?
Ekspert wskazał też, co jest przyczyną takiej sytuacji na rynku nieruchomości w Polsce. Jego słowa mogą dać do myślenia wszystkim tym, którzy zastanawiali się, czy brać teraz kredyt na mieszkanie. W ocenie Rafała Bieńkowskiego "kredyty są horrendalnie drogie, rynek jest w fazie wyczekiwania na ewentualny program kredytowy, a popyt zauważalnie wyhamował". Jego zdaniem flipperzy mogą więc nabyć mieszkania w okazyjnych cenach, ale potem będą mieli problem z szybką ich sprzedażą.
Bardziej optymistyczny scenariusz widzi inny ekspert rynku nieruchomości - Marcin Drogomirecki. Jego zdaniem choć "obecna sytuacja, nie sprzyja flippowaniu", zarabianie w ten sposób nadal jest możliwe.
- Okazje cały czas się pojawiają, ale flippują tylko najbardziej doświadczeni gracze - wyjaśnił ekspert cytowany przez “Puls Biznesu”.