Oto pierwsza lista leków krytycznych. Polska ruszy z produkcją, czas na budowę zapasów

Polska wprowadza pierwszą w swojej historii listę lekarstw oraz substancji o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa i stabilności kraju. Ministerstwo Zdrowia właśnie ogłosiło jej powstanie oraz przedstawiło stojące za nią liczne argumenty. Nasz kraj ma zadbać nie tylko o produkcję najważniejszych leków na własnym terenie, ale również o powstanie wystarczających zasobów na wypadek kryzysu.
Lepiej zapobiegać kryzysom, niż radzić sobie z ich skutkami
Ministerstwo Zdrowia wprowadziło Krajową Listę Leków Krytycznych, pierwszy tego rodzaju dokument w Polsce. Jest to kluczowe narzędzie mające na celu zapewnienie stabilnego dostępu do najważniejszych leków dla pacjentów, których brak mógłby wpłynąć na funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia, szczególnie w obliczu ewentualnego kryzysu.
Podstawowe założenia związane z powstaniem takiej listy to z jednej strony monitorowanie dostępności leków, a z drugiej rozwój mechanizmów wspierających ich produkcję na terenie kraju.
205 lat historii. Właśnie upadła najstarsza firma w WarszawieStrategiczne bezpieczeństwo farmaceutyczne Polski
Można zakładać, że opracowując dokument, Ministerstwo Zdrowia wysyła sygnał, że pojęło konieczność stworzenia trwałych łańcuchów dostaw i zapewnienia stabilności w dostarczaniu substancji czynnych. W ramach tej strategii resort planuje także wprowadzenie rozwiązań, mających na celu przyciągnięcie inwestycji do krajowego sektora farmaceutycznego, co ma zwiększyć samowystarczalność Polski w produkcji leków.
Więcej o sprawie: Chiński szach w Europie? “Nie chce, ale musi kupować”
Jak podkreśla wiceminister zdrowia Marek Kos, stworzenie listy wynika z potrzeby przeciwdziałania krytycznym niedoborom leków, które mogłyby zagrozić zdrowiu i życiu pacjentów.
Chcemy, żeby był zapewniony nieprzerwany dostęp do leków, by produkcja leków odbywała się w kraju, by zabezpieczone były trwałe i nieprzerwane łańcuchy dostaw, by były stabilne źródła dostaw substancji czynnych oraz leków dodatkowych, jak również wypracowujemy zachęty na producentów do inwestowania w produkcji substancji czynnych w terenie naszego kraju – tłumaczy Marek Kos.
Planowane jest także zwiększanie krajowych zapasów leków krytycznych, co ma zapobiec kryzysom w przypadku ewentualnych zakłóceń w międzynarodowych łańcuchach dostaw.

301 substancji na liście
Krajowa Lista Leków Krytycznych obejmuje 301 substancji czynnych. Są one stosowane w leczeniu szerokiego spektrum chorób: od schorzeń kardiologicznych, onkologicznych, zakaźnych i pasożytniczych, poprzez neurologiczne i pulmonologiczne, po mniej oczywiste dziedziny medycyny, takie jak endokrynologia czy laryngologia. Taka różnorodność wynika z wnikliwej analizy zapotrzebowania na leki w różnych dziedzinach medycyny.
Wiemy, jakie substancje czynne, jakie leki są najbardziej potrzebne i brak ich może spowodować zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów i dla zdrowia publicznego. Będziemy chcieli, by tych leków docelowo nigdy w Polsce nie zabrakło, by były odpowiednie możliwości zarówno do produkcji tych leków poprzez rodzimy przemysł farmaceutyczny, jak również, by były ich zapasy - wyjaśnił wiceminister.
Krajowa Lista Leków Krytycznych, dostępna na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia, będzie regularnie aktualizowana.





































