ZUS zaostrza kontrole Polaków. Miliony złotych do zwrotu, w akcji sztuczna inteligencja
Zakład Ubezpieczeń Społecznych raportuje o wynikach kontroli zwolnień L4 przeprowadzonych w trakcie II kwartału 2024 r. I choć w porównaniu do I-ego liczba kontroli spadła, prawdziwa skala jest znacznie większa. Do tego stopnia, że ZUS zaangażował do pracy sztuczną inteligencję. AI oszustom nie odpuszcza i widać to już w budżecie, bo Polacy masowo oddają pieniądze.
ZUS: kontrole L4, wyniki, II kwartał 2024 r.
ZUS publikuje nowy raport kontroli przeprowadzonych w polskich domach w ramach egzekwowania ustawy o świadczeniach pieniężnych przyznawanych z ubezpieczenia w ramach choroby, czyli popularnych zwolnień L4. Ich liczba, ale i efektywność, rośnie rdr., co potwierdza kolejna paczka danych.
W II kwartale 2024 r. (kwiecień - czerwiec) ZUS przeprowadził 123,6 tys. kontroli pracowników przebywających na L4 i wydał 8,9 tys. decyzji o wstrzymaniu zasiłków chorobowych (w konsekwencji oszustwa) na kwotę ponad 12 milionów złotych (12 mln 10 tys.).
Porównując wyniki z I. i II. kwartału (czyli 3 msc. do 3 msc.) - liczba kontroli spadła o 13,6 tys. Ale liczba nałożonych kar - wprost przeciwnie. W II kwartale, mimo liczby kontroli mniejszej o ponad 13 tys., nałożono jedynie 900 kar mniej. To znaczy, że oszukujemy coraz więcej , przynajmniej w skali ostatnich 6 miesięcy. W konsekwencji ZUS zaostrza praktyki.
Kontrola L4: Co wolno, a czego nie?
ZUS masowo kontroluje Polaków. Do akcji wkracza AI
Dane za 2024 r., jak dotąd (stan na koniec czerwca br.) wyglądają nastepująco:
- liczba kontroli zwolnień L4: 260,8 tys.,
- decyzje wstrzymujące wypłacę: 18,6 tys.,
- kwota wstrzymanych zasiłków chorobowych: 23 mln, 990 tys.
Przy szybkim zestawieniu z tym samym okresem roku 2023 , czyli pierwszym półroczem, wprost widać, że ZUS zwiększa kontrole . W 2023 r. przeprowadzono 223 tys. kontroli , wydano 14 tys. o wstrzymaniu świadczenia , a sama wstrzymana kwota przekroczyła 12 mln zł .
Nie próbuj oszukać ZUS-u. To coraz trudniejsze
Wielokrotnie opisywaliśmy szczegóły kontroli ZUS. Szansa na uniknięcie kontroli lub oszukanie systemu bez poniesienia konsekwencji jest, rzecz jasna, niezerowa, ale każdego roku coraz mniejsza. Zwłaszcza, że ZUS modernizuje się podobnie jak wszystkie inne podmioty publiczne. Sekwencję potencjalnych, “lewych” zwolnień L4 pomaga urzędnikom selekcjonować m.in. sztuczna inteligencja .
Jeszcze niedawno kontrole ZUS-owskie kierowano przede wszystkim tam, gdzie dane sugerowały możliwość oszustwa - np. do pracowników, którzy przebywają na którymś zwolnieniu z rzędu itp. Teraz, choć metodologia została w dużej mierze zachowana, za selekcję odpowiada AI. Rzeczniczka prasowa oddziału z woj. śląskiego Beata Kopczyńska, cytowana przez serwis fakt.pl, przyznaje, że takie liczby - wymienione powyżej - przestały być możliwe do “przerobienia” przez pracowników.
Na podstawie posiadanych przez ZUS danych specjalne algorytmy wyodrębniają elementy ryzyka a następnie zostają im przypisane wagi. W ten sposób kalibrowane są algorytmy w ZUS, pozwalające na skuteczniejsze typowanie przypadków do sprawdzenia. Tak jest w przypadku zwolnień lekarskich.
Dodajmy do tego kontekst polityczny; na polskiej arenie sejmowej toczy się debata m.in. dot. tego, czy pracownicy na zwolnieniach lekarskich mogliby otrzymywać 100 proc. wypłaty zamiast, jak dotąd, 80 proc. Przy tego rodzaju regulacjach należy spodziewać się wyłącznie zwiększenia liczby kontroli.
Wszystko, co musisz wiedzieć o kontrolach ZUS:
- L4 a kontrole pracodawcy. Jak wyglądają?
- L4: Tego robić nie możesz. Lista rzeczy zabronionych
- Oszukujemy na potęgę: dane z roku 2024