Jak wynika z doniesień agencji Reuters, szwajcarski bank Credit Suisse przeżywa exodus pracowników. Co tydzień z pracy w instytucji mają rezygnować setki osób.
W ostatnim czasie sektor finansowy zmagał się z różnymi zawirowaniami. Problemy Silicon Valley Bank i First Republic Bank w USA, Credit Suisse w Szwajcarii czy Deutsche Bank w Niemczech spotęgowały pytania o bezpieczeństwo środków przechowywanych na kontach bankowych. Czy w razie upadku instytucji bankowej nasze pieniądze bezpowrotnie przepadają, czy jednak możemy je odzyskać?
Motoryzacyjna firma z Monachium – Sono Motors – ogłosiła niewypłacalność. Firma zamierzała wprowadzić na rynek własny samochód elektryczny pod nazwą Sion. Każdy, kto zamówił pojazd, musiał wpłacić zaliczkę. Zamówień wstępnych i rezerwacji było ponad 45 tys. Wpłaconych pieniędzy klienci mogą już nie odzyskać – informuje „Rzeczpospolita”.
Podczas majówki nie upadł żaden amerykański bank. O ile jest to dobra wiadomość, tak nie oznacza to, że banki które miały upaść już to zrobiły i problemy zażegnano. Wszystko teraz jest w rękach Rezerwy Federalnej.
Bankowy Fundusz Gwarancyjny 28 kwietnia złożył do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości Getin Noble Banku – informuje w komunikacie BFG.
First Republic Bank w tarapatach. - Po zamknięciu kilku banków w marcu doświadczyliśmy bezprecedensowego odpływu depozytów – mówi Neal Holland, dyrektor finansowy banku.
Prawdopodobieństwo upadku jednego z największych europejskich banków – Deutsche Banku – rośnie. Kryzys bankowy zagląda już w oczy najbliższego sąsiada Polski.
W ostatnich tygodniach media zdominowały informacje dotyczące upadku Silicon Valley Bank oraz Signature Bank i sytuacji w Credit Suisse. Jak jednak wynika ze słów członka zarządu warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, polski system pozostanie niewzruszony.
Obawy o kryzys bankowy w Europie nie ustają. Upadek Silicon Valley Bank i akcja ratunkowa Credit Suisse w zeszły weekend wstrząsnęły rynkiem finansów. Okazuje się, że to nie koniec zamieszania w sektorze bankowym, bo teraz problemy ma niemiecka instytucja, czytamy na stronie biznes.interia.pl.
Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska Czarnków przeżywa kryzys. Przedstawiciele firmy cytowani przez Tygodnik Rolniczy mówią, że “przetrwają może 3-4 miesiące”. Firma zatrudnia około 200 osób.
W ciągu ostatnich kilku tygodni w Stanach Zjednoczonych doszło do zamknięcia kilku banków. Rodzi to niepokoje dotyczące tego, czy podobny scenariusz czeka również Polskę. Rzecznik rządu Piotr Müller uspokaja, że takie wydarzenia jak na Zachodzie nam nie grożą.
W Stanach Zjednoczonych upadł kolejny bank - tym razem bankructwo ogłosił Signature Bank. Na koniec 2022 roku posiadał on depozyty w wysokości około 89 mld dol. Ogłoszenie bankructwa miało miejsce dwa dni po zamknięciu Silicon Valley Bank.
Najwyższa od lat inflacja, kryzys energetyczny i ogromny wzrost kosztów produktów powodują, że upada wiele przedsiębiorstw. Niedawno pisaliśmy o rzeszowskich zakładach drobiarskich Res-Drob, które po 70 latach działalności ogłosiły upadłość. Teraz docierają do nas informacje o problemach finansowych kolejnego przedsiębiorstwa, które działa na rynku od 85 lat, donosi „Gazeta Wyborcza”.
W ostatnich tygodniach w Dolinie Krzemowej upadły dwa banki, które raczej nie wykazywały kłopotów finansowych. Jak można być przygotowanym na taką ewentualność i co zrobić żeby odzyskać pieniądze?
Największe zakłady drobiarskie na Podkarpaciu są w stanie upadłości. Po ponad 70 latach działalności przedsiębiorstwa, pracę stracą wszyscy pracownicy, informuje portalspozywczy.pl.
Marwit w ciągu 25 lat działalności stał się potentatem w branży niepasteryzowanych soków z krótkim terminem spożycia i zajął 70 proc. rynku. Dziś firma jest wystawiona na sprzedaż za prawie 21 mln zł, a jej wierzyciele wciąż są niespłaceni. Cena wywoławcza za MARWIT Sp. z o.o. z siedzibą w Złejwsi Wielkiej to 20 982 453,50 zł netto. Kwota ta zostanie jeszcze powiększona o podatek — informuje portalspozywczy.pl.
Po sprzedaży Krakowskiego Kredensu, który od kilku lat znajdował się w upadłości, pojawiają się nowe szczegóły tego, co będzie dalej działo się z marką. Najpierw trzeba jednak zaspokoić roszczenia wierzycieli.Przypomnijmy: Krakowski Kredens został kupiony przez spółkę Scapremium za cenę 3,9 mln zł netto. Właścicielem Scapremium jest Yann Bareil, menedżer E.Leclerc w Polsce.
Fakty TVN24 opisują historię restauracji, której dzięki tarczy covidowej udało się przetrwać pandemię. Okazuje się jednak, że wegańska restauracja musi zwrócić otrzymane pieniądze, ponieważ wykazała zbyt małą stratę.
Po czterech latach od ogłoszenia upadłości, polski producent soków niepasteryzowanych Marwit idzie pod młotek. W okresie swojej świetności firma miała ok. 70 proc. udziałów w rynku.Jak podaje portal Tysol, kłopoty finansowe Marwitu miały zacząć się w 2018 roku. Sytuacja pogarszała się w tak szybkim tempie, że już rok później Sąd Rejonowy w Toruniu ogłosił upadłość zarówno Marwitu, jak i siostrzanego Marwit Foods.
Agencja Reutera poinformowała, że norweska linia lotnicza Flyr zamierza złożyć wniosek o upadłość. Przewoźnik odwołał wszystkie loty oraz zakończył sprzedaż biletów. Przypomnijmy, że będzie to już kolejna linia lotnicza, która przestanie funkcjonować w tym roku. Wcześniej o końcu działalności poinformował brytyjski Flybe.
Zakończył się przetarg na zakup upadłej sieci sklepów Krakowski Kredens. Ogłoszone na początku roku postępowanie wygrała spółka powiązana z siecią hipermarketów E.Leclerc. Część wierzycieli będzie musiała poczekać na swoje pieniądze.Cena wywoławcza w przetargu została ustalona przez syndyka na 2,9 mln zł. Zwycięska firma, spółka Scapremium, zapłaci 3,9 mln zł netto.
Sąd ostatecznie orzekł o upadłości spółki TXM (Textilmarket). Obecnie sieć mogłaby mieć większe szanse na rynku.
Podwyżki cen sięgające aż 300 proc. nie dały właścicielowi białostockiego lokalu “Dobra Zmiana” innego wyboru niż zamknięcie biznesu. Wyjaśnia, że prędzej czy później każdy przedsiębiorca będzie musiał zmierzyć się z taką decyzją - jest ona nieunikniona.Bistro “Dobra Zmiana” według informacji Gazety.pl funkcjonowało od 2016 roku. Zatrudnienie w lokalu znalazło 10 osób. Jak ogłosił Patryk Chowaniak, właściciel lokalu, niedziela będzie ostatnim dniem jego funkcjonowania.
Właściciele wielobranżowego sklepu Jork znajdującego się przy ul. Wieluńskiej w Częstochowie podjęli decyzję o zamknięciu lokalu. Prowadzili go przez 33 lata. Teraz nie są w stanie opłacić rachunków za prąd, a przez podwyższenie cen produktów stracili też wielu klientów.
Rafako podjął decyzję o zamiarze zgłoszenia wniosku o upadłość. Wcześniej Tauron żądał od spółki gigantycznego odszkodowania za wady wybudowanego bloku energetycznego w elektrowni Jaworzno.
Niewesołe wieści docierają z zachodniej Europy. Sąd w Antwerpii ogłosił upadłość belgijskiego oddziału niemieckiej sieci sklepów. Jej utrzymanie bez zmian w strukturze nie było możliwe ekonomicznie.Pierwsze jaskółki informujące o kłopotach belgijskiego oddziału sieci Makro pojawiły się już pod koniec zeszłego roku. Jak informuje portal Interia.pl, wszystkie sklepy prowadziły wówczas wyprzedaż towarów. Promocje miały sięgać nawet 90 proc.We wtorek 10 stycznia sąd w Antwerpii ogłosił upadłość spółki Makro Cash & Carry Belgium. Nic jednak nie wskazywało, że sprawa zakończy się aż tak niepomyślnie.
Ponad 72 tys. zł dopłaty za gaz (za okres dwóch lat) zobaczyli na rachunku właściciele restauracji New Port zlokalizowanej w Gdańsku. W połączeniu z innymi podwyżkami doprowadziło to do zamknięcia lokalu z początkiem stycznia.Prowadzący restaurację New Port poinformowali na swoim facebookowym profilu, że otrzymali z końcem roku bardzo wysoki rachunek za gaz, opiewający na kwotę przeszło 72 tys. zł (dopłata za okres dwóch lat). Przekazali również, że co miesiąc wywiązywali się z terminowej wpłaty, a umowę z dostawcą podpisywali za cenę siedmiokrotnie niższą. Według ich wyliczeń dopłata miała wynieść ok. 15 tys. zł.Aktualizacja:O przyczynie zamknięcia restauracji New Port wypowiedział się również Donald Tusk (opublikowany przez niego filmik załączamy poniżej).To doprowadza Polaków do szału. pic.twitter.com/aMB0L5VbW7— Donald Tusk (@donaldtusk) January 4, 2023 Na słowa polityka zareagowało PGNiG Obrót Detaliczny, które wskazało, że w Sieci nastąpił masowy wysyp fałszywych informacji na temat okresu rozliczeniowego, za jaki restauracja New Port otrzymała rachunek. Spółka podkreśla, że wspomniane wyżej 72 tys. zł obejmują dwa lata działalności gdańskiej firmy.Od rana anonimowe konta rozsiewają fejki nt gdańskiej pizzerii, która otrzymała rachunek za gaz w wys. 72 tys. zł rzekomo za 1 miesiąc.Teraz temat eksponuje Donald Tusk.A teraz fakty: rachunek, jaki otrzymała pizzeria, został wystawiony za okres… 2 LAT (od 19.01.2021)❗️1/2 pic.twitter.com/pG7IIywxtk— PGNiG Obrót Detaliczny (@PGNiG_OD) January 4, 2023
W marcu przyszłego roku zakończy się konkurs na kupno Krakowskiego Kredensu, sieci sklepów będącej w upadłości. Syndyk zakończył już wycenę sieci i rozpoczyna zbieranie potrzebnych zgód na sprzedaż.Krakowski Kredens ogłosił upadłość w pierwszy dzień lata 2021 roku. Od tamtej pory syndyk wyceniał majątek spółki w celu przygotowania do jej sprzedaży.