Odwołanie stanu zagrożenia epidemicznego nie oznacza wyłącznie zakończenia wątpliwej przygody z koronawirusem. Wrócą bowiem zasady podatkowe, które zostały zamrożone trzy lata temu.
Ledwo zakończył się okres składania deklaracji podatkowych, a już wiadomo, że milion osób będzie musiało dopłacić kilka tysięcy złotych fiskusowi. Powód aż takiej wielkiej kwoty jest łatwy do ustalenia - zeszłoroczne zmiany przepisów.
Na złożenie zeznania podatkowego zostały tylko 4 dni. Termin 2 maja obowiązuje również dla ewentualnych dopłat do podatku. W razie jakiejkolwiek brakującej kwoty, fiskus po 2 maja zacznie naliczać odsetki.
Zeszłoroczne zmiany podatkowe spowodowały sytuację, w której przychody narodowego budżetu są ujemne. Jest to pierwszy deficyt w takiej skali od dekady.
Na rozliczenie się z fiskusem zostało już tylko kilka dni. W tym roku termin został wydłużony do 2 maja ze względu na dni tygodnia, jednak nie powinno to skłaniać podatników do odkładania deklaracji na ostatnią chwilę.
Na rozliczenie podatku zostało tylko kilkadziesiąt dni. Wiadomo już jednak, że będzie to rekordowy rok pod względem kwot zwróconych podatnikom przez fiskusa.
Na rozliczenie deklaracji podatkowej zostały już tylko dwa tygodnie. W niektórych przypadkach fiskus rozliczy podatnika samodzielnie. Nie oznacza to jednak, że można temu sposobowi bezgranicznie zaufać.
Na złożenie deklaracji podatkowych zostało już niewiele czasu. Wiele osób próbuje obniżyć kwotę podatku do zapłacenia lub zwiększyć jego zwrot. Jednym z takich sposobów jest tzw. ulga na dziecko.
Legislacja dotycząca podatku gruntowego od podatków z hodowli drobiu nie zna rozróżnienia na miasto i wieś. Płacić muszą wszyscy posiadacze hodowli po przekroczeniu konkretnej ilości posiadanych zwierząt.
Dzisiaj rozpoczyna się posiedzenie Sejmu, na którym ma dojść do głosowania w sprawie podatku od zrzutek w ramach ustawy deregulacyjnej. Jak wynika ze słów szefa portalu zrzutka.pl, w obecnej sytuacji nie do końca można być spokojnym co do wycofania daniny.
W rozmowie z PAP wiceminister finansów Artur Soboń zapowiedział, że Ministerstwo Finansów pracuje nad nowelizacją Ordynacji Podatkowej. Zmiany obejmą wszystkich podatników.
Składanie deklaracji podatkowych jak co roku potrafi zdenerwować niektórych podatników. W tym roku jednak jest inaczej - wielu z nich jest zaskoczonych kwotami, jakie fiskus ma im zwrócić.
Święta wielkanocne już minęły. Oznacza to, że na złożenie deklaracji podatkowej do urzędu skarbowego pozostały nieco ponad dwa tygodnie. Termin mija bowiem na początku maja.
Jak wynika z danych, najczęściej stosowaną ulgą podatkową w Polsce jest ulga na dziecko. Aby jednak móc ją zastosować, wymagane jest spełnienie kilku warunków.
Płatnicy składek muszą uważnie pilnować terminów, aby nie złożyć jakiejś deklaracji po jego upływie. Niektórzy z nich mają czas tylko do końca marca na złożenie ważnego dokumentu, podaje infor.pl.
Wicepremier i minister aktywów państwowych, Jacek Sasin, poinformował, że rząd pracuje nad nowym podatkiem. Projekt regulacji zostanie przedstawiony już w marcu. Będzie on pobierany od nadmiarowych zysków od spółek górniczych i paliwowych.
Samotni rodzice przy rozliczaniu podatku mają możliwość skorzystania z ważnej ulgi podatkowej. Pozwala to obniżyć kwotę podatku do zapłacenia, jednakże trzeba w tym celu spełnić konkretne warunki.
Zeznania podatkowe niejednokrotnie spędzają nam sen z powiek. W zeszłym roku terminy składania PIT-28, PIT-28S, PIT-16A zostały zmienione. W tym roku nie będzie łatwiej.Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, natłok zmian w prawie podatkowym, który spowodowany został wejściem w życie kolejnych wersji „Polskiego Ładu”, był w zeszłych latach zatrważający.
Po burzy, jaka pojawiła się w mediach i internecie po odnalezieniu w ustawie deregulacyjnej nowego podatku od zbiórek, premier Mateusz Morawiecki nakazał Ministerstwu Finansów ponowne przyjrzenie się sprawie. I faktycznie - resort poinformował w środę, że zbiórki na chore dzieci nie będą opodatkowane.Przypomnijmy. W uchwalonej w poprzedni piątek ustawie deregulacyjnej znalazł się zapis wprowadzający tzw. podatek od zrzutek. Wprowadzał on zmiany w podatku od spadków i darowizn.
Osoby korzystające z portali crowdfundingowych i otrzymujące darowizny od wielu osób muszą uważać. Sejm przegłosował ustawę wprowadzającą zmiany w podatku od spadków i darowizn, które zmieniają zasady opodatkowania crowdfundingu.Przepis pojawił się w przyjętej w ostatnim czasie ustawie deregulacyjnej, podwyższającą m.in. kwoty wolne od podatku. Był zaszyty między innymi przepisami; wprowadziła go grupa posłów specjalną poprawką.
W czwartkowym bloku głosowań w Sejmie znalazła się również ustawa deregulacyjna. Wprowadza ona kilka zmian w kwotach wolnych od podatku, a także m.in. próg przychodowy dla działalności nieewidencjonowanej.Jednym z najważniejszych elementów ustawy deregulacyjnej są zmiany w kwotach wolnych od podatku w kontekście spadków i darowizn. Konkretnie, chodzi o nabycie własności rzeczy i praw majątkowych.
Rozliczając podatek dochodowy PIT, możemy skorzystać z ulgi na internet, która wynosi maksymalnie 760 zł. Sporo zyskać mogą w tym przypadku małżonkowie, gdyż każdy z nich ma prawo odliczyć taką kwotę osobno, co łącznie daje im 1520 zł. Ulga internetowa tyczy się osób, które uzyskują dochody opodatkowane według skali podatkowej bądź ryczałtem ewidencjonowanym i w ubiegłym roku poniosły wydatki za korzystanie z internetu.
W połowie grudnia Ministerstwo Finansów ogłosiło nowy mechanizm dla przedsiębiorców. Dotyczy on składek zdrowotnych i ich odliczenia od podatku. Przypominamy, jak i kto może je zastosować.Wszystkie zmiany podatkowe są spowodowane wprowadzeniem Polskiego Ładu. Dość ważną z nich, którą interesuje się wielu przedsiębiorców, jest określanie wysokości składki zdrowotnej.
Od 1 stycznia w życie wchodzi kilka istotnych zmian w podatkach. W informacjach najczęściej przewija się sprawa likwidacji zerowego podatku VAT, lecz są również inne ważne zmiany.Jak podaje Interia.pl, pojawi się nowy wzór PIT-2. Będzie on obowiązywał osoby pracujące zarówno na etacie, jak i na umowie zleceniu. Deklaracja będzie możliwa do złożenia u trzech pracodawców.Poprzez formularz PIT-2 podatnik informuje swojego pracodawcę, żeby przesunął środki z zaliczek od podatku na comiesięczne wypłaty. Bez takiej deklaracji kwota będzie wypłacana po złożeniu deklaracji i opłaceniu podatku przez płatnika, jeżeli wynosi max. 3600 zł.
Właściciel mieszkania będzie zobowiązany przenieść koszty utrzymania lokalu na najemcę – donosi czwartkowa „Rzeczpospolita”. Jeśli tego nie zrobi, skarbówka weźmie od niego dodatkowy podatek od opłat za media. W wyniku przepisów Polskiego Ładu właściciele mieszkań znajdujący się obecnie na skali PIT i uzyskujący przychód z wynajmu, w przyszłym roku muszą przejść na ryczałt i sprawdzić, czy w umowie najmu lokalu zadbali o wskazanie, kto płaci za media.
Boris Becker, niemiecka gwiazda tenisa odsiaduje w tej chwili wyrok w więzieniu w Wielkiej Brytanii. Karę odbywa za oszustwa podatkowe.
Jesteś honorowym dawcą krwi, a może dopiero rozważasz ten bardzo pożyteczny uczynek? Warto wiedzieć, że w przypadku oddania krwi, należy ci się ulga podatkowa.- Ulga podatkowa jest przywilejem dla osób, które honorowo oddają krew. Honorowym krwiodawcą określa się taką osobę, która oddała bezpłatnie krew i została zarejestrowana w jednostce organizacyjnej publicznej służby krwi – informują eksperci, w serwisie księgowość.infor.pl- Zatem krwiodawcy, którzy w danym roku kalendarzowym oddawali krew, mogą w rocznym rozliczeniu skorzystać z ulgi. Możliwość odliczenia darowizny od podstawy opodatkowania dla honorowych krwiodawców wynika z art. 26 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT. Ulga dotyczy zarówno osób oddających krew pełną, jak i osocze – informuje Agata Rokicińska z Kancelarii Mentzen na łamach serwisu księgowość.infor.pl Zgodnie z § 3 Rozporządzenia Ministra Zdrowia, rekompensata pieniężna przysługuje dawcy rzadkiej grupy w kwocie 130zł za 1 litr pobranej krwi.W rozporządzeniu czytamy:Dawca krwi, który został poddany zabiegowi uodpornienia lub innym zabiegom poprzedzającym pobranie krwi, lub jej składników w celu uzyskania surowic diagnostycznych, lub osocza:Za 1 litr krwi z wytworzonymi przeciwciałami w wyniku zabiegu uodpornienia otrzyma rekompensatę w wysokości 200 zł,Za 1 litr osocza pobranego od dawcy poddanego zabiegowi uodpornienia lub innym zabiegom – 350 zł,Za zabieg uodpornienia dawcy, o którym mowa w powyższych przypadkach: pierwszy – 50 zł, każdy kolejny – 25 zł.
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że rząd pracuje nad nowym podatkiem, który miałyby płacić fundusze hurtowo wykupujące mieszkania.