Po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych nie milkną głosy zwiastujące nowy porządek i w rządzie, i w różnorakich państwowych spółkach. Koalicja Obywatelska, która zdobyła 30,7 proc. głosów (najwięcej z partii opozycyjnych), zapowiedziała, że gdy przejmie władzę, jednym z jej pierwszych kroków będzie dymisja prezesa Orlenu Daniela Obajtka. Ten, jak informuje money.pl, może liczyć na sowitą odprawę, jednak otrzymanie tych pieniędzy niekoniecznie jest takie oczywiste.
Zdaniem analityków z firmy e-petrol poszukiwania stacji, na których można zatankować za mniej niż 6 zł za litr, stają się coraz trudniejsze. – Halloo, wyświetlacz się popsuł. Po wyborach miała się polityka cenowa nie zmieniać, a ceny w hurcie miały nie mieć przełożenia na detal – napisał na platformie X (dawny Twitter) ekonomista Daniel Kostecki i załączył zdjęcie, na którym nie wypatrzymy wciąż obecnej w wielu miejscach stawki 5,99 zł za litr paliwa. Co zatem może czekać kierowców w najbliższej przyszłości?
W sierpniu Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen SA poinformował, że Grupa jest największą firmą w tej części Europy. W rankingu magazynu "Fortune" koncern sklasyfikowano na 216. miejscu – o 208 pozycji wyżej niż wcześniej. Przedsiębiorstwu z pewnością nie można odmówić ogromnej roli, jaką pełni na polskim rynku energetycznym i pracy (zatrudnia dziesiątki tysięcy osób). Nic więc dziwnego, że od kilku godzin jest głośno na temat zmian w składzie rady nadzorczej Orlenu.
W ostatnim czasie temat cen paliwa na stacjach Orlenu był na ustach wszystkich Polaków. Wielu z nich postrzegało to jako element gry politycznej, prowadzonej przez Daniela Obajtka przed wyborami parlamentarnymi. Okazuje się, że pomimo zapowiedzi ekspertów, ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach państwowej spółki nadal pozostają na niskim poziomie.
W ostatnich tygodniach stacje paliw w Polsce przeżywały prawdziwe oblężenie. Wszystko za sprawą ogromnych obniżek cen benzyny i oleju napędowego, które wręcz skusiły kierowców do robienia zapasów. Wiele osób obawiało się, że po wyborach parlamentarnych ceny wzrosną. Jak podaje serwis money.pl, podwyżka już się rozpoczęła.
W ostatnich tygodniach Polacy szturmowali stacje paliw. Wszystko przez to, że przed wyborami parlamentarnymi ceny benzyny i oleju napędowego były bardzo niskie. Jak przedstawiają się ceny paliw po wyborach i czy kierowcy powinni się martwić?
Ostatnie informacje dot. zapowiedzi wzrostu cen paliw najwyraźniej nie trafiły z terminem - ceny zaczęły rosnąć szybciej, niż się spodziewano. Prezes Orlenu Daniel Obajtek twierdzi jednak, że koncern nie zamierza podnosić cen na swoich stacjach benzynowych.
Bardzo niepokojące doniesienia dotyczące cen paliw właśnie ujrzały światło dzienne. Według wypowiedzi jednego z ekspertów, ceny paliw już wkrótce mają drastycznie wystrzelić w górę. Do słów odniósł się m.in. prezes Orlenu Daniel Obajtek.
“Gazeta Wyborcza” podaje, że pracownicy Orlenu otrzymali bożonarodzeniowe premie w wysokości 6 tys. złotych brutto.
W poniedziałek po internecie zaczęły rozprzestrzeniać się zaskakujące informacje o nowej polityce jednej z sieci stacji paliwowych. Zaledwie po dwóch dniach dokonał się zaskakujący zwrot w sprawie.
Tylko szaleniec lub bogaty człowiek, mając blisko do polskiej stacji, nie zdecydowałby się u was tankować – mówi redakcji money.pl Jan Bubencik tankujący na Orlenie po polskiej stronie granicy. Analitycy banku Goldman Sachs zwracali uwagę, że latem w Czechach, na Słowacji i Węgrzech ceny paliw rosły wraz ze zwyżką notowań ropy naftowej. Nie zaobserwowano tego wówczas w Polsce. To, że paliwo jest u nas najtańsze w regionie, mają potwierdzać cotygodniowe raporty paliwowe Komisji Europejskiej. Pytanie, jaki jest powód?
- Zagraniczna ekspansja Orlenu ma coraz lepsze efekty, stajemy się paliwową marką numer 1 w Czechach - poinformował na swoim koncie w serwisie X (dawniej Twitter) Daniel Obajtek.
- Grupa Orlen jest największą firmą w tej części Europy - poinformował za pośrednictwem swojego Twittera Daniel Obajtek. Radość prezesa polskiego giganta związana jest bezpośrednio z najnowszym rankingiem prestiżowego Fortune Magazine. Rodzimy koncern uplasował się na 216 miejscu w rankingu największych przedsiębiorstw, notując jednocześnie awans, aż o 208 pozycji.
Money.pl informuje, że służby mundurowe chcą specjalnych zniżek dla członków branżowych związków zawodowych. Napisali w tej sprawie list do prezesa Orlenu, Daniela Obajtka.
Choć opinia publiczna jest mocno podzielona co do przyszłości motoryzacji, a w szczególności samochodów elektrycznych, nie da się zaprzeczyć, że na polskich ulicach widzimy coraz więcej “elektryków”. W procesie elektryfikacji pomóc ma Orlen, który podpisał z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowę na budowę 40 stacji ładowania samochodów elektrycznych w 33 miejscowościach Polski.
Orlen wchodzi na kolejny rynek, tym razem austriacki. Jak poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek, podpisano umowę na przejęcie 266 stacji paliw marki Turmöl.
Daniel Obajtek poinformował w piątek o wprowadzeniu wakacyjnej promocji dla uczestników programu lojalnościowego Vitay. Od 30 czerwca do 31 sierpnia kierowcy będą mogli zatankować do 400 litrów paliwa w cenie niższej o 30 groszy.
Daniel Obajtek potwierdził, że wróci wakacyjna promocja. Kierowcy posiadający karty lub aplikacje lojalnościowe Orlenu będą mogli zaoszczędzić.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakończył postępowanie wyjaśniające w sprawie tzw. „cudu paliwowego” na stacjach Orlen. Z początkiem br. koncernowi zarzucano, że pod koniec 2022 roku celowo zawyżył ceny paliw, aby uniknąć podwyżek 1 stycznia. Postępowanie wykazało, że ceny paliw stosowane przez Orlen w grudniu 2022 r. malały wolniej niż notowania cen paliw na rynkach europejskich. Nie stanowiło to jednak naruszenia prawa w myśl polskich i unijnych przepisów ochrony konkurencji – stwierdził Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek poinformował, że trwają rozmowy w sprawie przejęcia Grupy Azoty Puławy przez Orlen. W ostatnim czasie producent nawozów zmagał się z dużymi problemami finansowymi.
Dziennik Financial Times opublikował artykuł na temat polskiego giganta energetycznego PKN Orlen. Autorzy analizowali m.in. relacje spółki z polskim rządem. Prezes Daniel Obajtek wykorzystał również rozmowę, aby zdradzić nieco więcej informacji na swój temat.
Przychód PKN Orlen w okresie styczeń-marzec 2023r. wyniósł 110 mld złotych. Natomiast zysk aż 9 mld złotych. Prezes Obajtek już teraz zapowiedział, że dzięki takim wynikom, spółka przeznaczy więcej pieniędzy na inwestycje.
Wyniki sondażu przeprowadzonego przez IBRiS jasno pokazują, że Polacy nie mają problemu z zaufaniem technologii jaką jest SMR (small modular reactor) - mały reaktor jądrowy.
Grupa Orlen przedstawiła wyniki za pierwszy kwartał br. W ciągu trzech miesięcy grupa wypracowała przychody na poziomie 110,3 mld zł, osiągnęła zysk EBITDA LIFO w wys. 17,2 mld zł oraz zysk netto w wys. 9,2 mld zł. Bankier.pl pisze, że możemy mówić o najlepszych wynikach finansowych w historii Orlenu. Daniel Obajtek zapowiedział, że w tym roku nakłady inwestycyjne firmy będą rekordowe – wyniosą 36 mld zł.
Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, wyliczył, że polska gospodarka ponosi straty w wysokości 27 milionów dolarów dziennie z powodu zakazu importu rosyjskiej ropy. Zakaz ten został wprowadzony jako jedna z wielu sankcji w odpowiedzi na agresywne działania Rosji na Ukrainie.
- Zobaczą Państwo, że wybudujemy pierwszy SMR na przełomie lat 2028 i 2029. Jesteśmy zdeterminowani, utrzymujemy kontakt firmami, GE Hitachi, inżynierami ze Stanami Zjednoczonymi i bankami rządowymi – powiedział podczas konferencji prasowej Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek mówi, że spółka stara się, aby cena paliwa nie przekroczyła 7 zł za litr podczas długiego weekendu majowego.
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek został zapytany przez RMF FM o ceny paliw przed majówką. Według zapewnień Orlen zrobi wszystko, by paliwo nie kosztowało 7 zł za litr.