W przetargach na dostawę prądu dla Suwałk nie wystartował żaden dostawca energii elektrycznej. Stawia to miasto przed poważnym problemem, gdyż świadczenie usługi dostawy energii miałoby się zacząć już za tydzień.Urząd Miasta w Suwałkach unieważnił trzeci przetarg na dostawę energii elektrycznej dla miasta. Jak informuje portal money.pl, powód był ten sam co poprzednio: brak zgłoszonych ofert.
Blok węglowy o mocy 1075 MW w Elektrowni Kozienice zostanie wyłączony z systemu w piątek. Przyczyną przestoju jest usterka. Naprawa potrwa do 8 stycznia 2023 roku.
Według informacji podawanych przez portal wysokienapiecie.pl, rekompensaty miały zostać pokryte przez wpływy z podatków nałożonych na wytwórców prądu. Jednak w wyniku pomyłki pieniędzy nie wystarczy.Pod koniec października Sejm przegłosował ustawę zamrażającą ceny prądu w 2023 roku. Gospodarstwa domowe zapłacą do 693 zł/MWh, zaś samorządy oraz małe i średnie przedsiębiorstwa do 785 zł/MWh.
Prezes URE zatwierdził sprzedawcom energii taryfy na prąd. Do określonych poziomów ceny będą zamrożone na poziomie z 2022 roku.
Restauracja SOMI w Katowicach działała przez 2,5 miesiąca. Ze względu na wysokie rachunki za energię elektryczną właściciele byli zmuszeni zamknąć lokal.
Przyszłoroczne zamrożenie cen prądu może wbrew planom nie wystarczyć. Jak wynika z analizy firmy Aurora oraz Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, straty z tytułu wyższych cen mogą wynieść miliardy złotych.Polski rynek energetyczny to miks, oparty na energii produkowanej z paliw kopalnych. Jak jednak się okazuje, dalsze funkcjonowanie w takiej konfiguracji może spowodować straty warte co najmniej 7 mld zł.Wspólny raport firmy Aurora oraz Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi cytowany przez portal money.pl, podaje, że można tego uniknąć. Rozwiązaniem jest ustawa wiatrakowa, czyli nowelizacja ustawy odległościowej.
Program nie jest skierowany do wszystkich i aby móc z niego skorzystać, należy spełnić pewne warunki. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przypomina jakie.Niedawno miała miejsce konferencja prasowa, podczas której Anna Moskwa wyjaśniła założenia tego programu.
Tauron Sprzedaż, Enea i Enea Obrót wnioskowały o zmiany taryf. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki nie zatwierdził zmiany taryf dla odbiorców w gospodarstwach domowych.
W sobotni wieczór na Starym Mieście i Trakcie Królewskim w Warszawie rozbłyśnie świąteczna iluminacja. Przez kryzys energetyczny będzie jednak świecić krócej.
Wbrew zapowiedziom rządu dot. łagodzenia skutków kryzysu energetycznego, zapowiadane zamrożenie cen prądu nie odniesie spodziewanego skutku. Rachunki mają być wyższe niż w tym roku.Na przyszły rok, zgodnie z informacjami płynącymi z rządu, zaplanowano zamrożenie cen energii elektrycznej. Ma to być sposób na walkę z kryzysem energetycznym. Jednak, jak wynika z doniesień Forum Energii, zamrożenie nic nie da - rachunki będą wyższe.
W tym roku opłata OZE wynosiła 90 gr/MWh. Dzięki decyzji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, w przyszłym roku nie trzeba jej będzie uiszczać.Opłata OZE ma za zadanie wspierać wytwarzanie energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych poprzez wyrównywanie różnic wytwórcom energii z odnawialnego źródła. Zgodnie z informacją na stronie Urzędu Regulacji Energetyki, uiszczają ją wszyscy odbiorcy.
Administracja publiczna i samorządowa musi oszczędzać energię. “Rzeczpospolita” sprawdziła, jak urzędy i instytucje radzą sobie z tym zadaniem.
Z końcem listopada kończy się możliwość złożenia oświadczenia uprawniającego samorządy, małe i średnie firmy oraz przedsiębiorstwa użyteczności publicznej do mniejszych rachunków za prąd. Termin mija już w tę środę, 30 listopada. Trzeba się pospieszyć, żeby oglądać mecz Polaków z Argentyną bez nerwów o wniosek.
Wzrost cen najbardziej odczuły osoby opalające dom węglem, a najmniej te, które używają w tym celu prądu – wynika z analizy HRE Investments, na którą powołuje się Forsal. W październiku węgiel kosztował 180 proc. więcej niż rok temu. To efekt trwającej na Ukrainie wojny, wskutek której pojawiły się problemy z ciągłością łańcuchów dostaw surowców energetycznych. Samo ich pozyskanie jest obecnie znacznie droższe. Podwyżki objęły też inne formy ogrzewania.
Program wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych nie uwzględnia branży mięsnej. Przedstawiciele Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego apelują o objęcie rządową pomocą.
Nieubłaganie zbliża się termin, do którego małe i średnie przedsiębiorstwa mogą złożyć wniosek o korzystanie z preferencyjnych stawek za prąd. Jeżeli przedsiębiorcy nie dotrzymają terminu 30 listopada 2022 r., to za prąd zapłacą według stawek rynkowych. Ustalona przez rząd maksymalna cena prądu w wysokości 785 zł za MWh dotyczy małych i średnich przedsiębiorstw, działalności jednoosobowych oraz takich instytucji jak szpitale, szkoły i przedszkola. Należy pamiętać, że aby cieszyć się zamrożonymi cenami prądu, należy złożyć specjalne oświadczenie do 30 listopada 2022 r. Niezłożenie oświadczenia do końca listopada spowoduje zastosowanie wobec podmiotu stawek rynkowych za prąd już w grudniu i każdym kolejnym miesiącu. Nawet jeżeli oświadczenie zostanie złożone 1 grudnia, to podmiot, który stara się o niższe ceny, będzie mógł z nich skorzystać dopiero od stycznia przyszłego roku.
Prezydent podpisał ustawę o zamrożeniu cen prądu. Aby skorzystać z wyższych limitów zużycia prądu należy dostarczyć swojemu dostawcy energii stosowne oświadczenie.
Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda poinformował o nowym programie dotyczącym oświetlenia ulic.W związku z kryzysem energetycznym, wysokimi rachunkami za prąd, wiele miast ma problemy z dopięciem budżetów. Miasta szukają oszczędności gdzie to tylko możliwe.
Centrum Informacyjne Rządu poinformowało, że z zamrożenia cen energii elektrycznej w 2023 r. skorzysta prawie 17 mln gospodarstw domowych. Na nowe rozwiązanie rząd przeznaczy ok. 23 mld zł.Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy zamrażającej ceny energii w 2023 r. dla gospodarstw domowych w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej.Od 1 stycznia 2023 r. rząd chce zorganizować system wsparcia w opłacaniu kosztów energii elektrycznej, w ramach tzw. Tarczy Solidarnościowej. Rozwiązanie obejmie wszystkie gospodarstwa domowe w kraju. W przyszłym roku polskie rodziny nie zapłacą wyższych rachunków za prąd do limitu 2 tys. kilowatogodzin (kWh). Jeszcze wyższy limit – do 2,6 tys. kWh – obejmie osoby z niepełnosprawnościami, natomiast dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników – limit wyniesie do 3 tys. kWh. Dodatkowo, dla gospodarstw domowych, które zużywają energię elektryczną do ogrzewania – w tym wykorzystują pompy ciepła – wprowadzony zostanie specjalny dodatek elektryczny w wysokości nawet do 1500 zł. Zamrożenie cen energii elektrycznejW 2023 r. rząd zablokuje wzrost cen energii elektrycznej na poziomie z 2022 r. Gwarantowana cena energii będzie obowiązywać: do 2 tys. kWh rocznie dla wszystkich gospodarstw domowych,do 2,6 tys. kWh rocznie dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami, do 3 tys. kWh rocznie dla rodzin trzy plus – czyli rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników.Limit 2 tys. kWh jest zbliżony do średniego zużycia energii w gospodarstwie domowym w 2020 r.Gospodarstwa domowe, po przekroczeniu zużycia odpowiednio 2 tys., 2,6 tys. oraz 3 tys. kWh, za każdą kolejną zużytą kWh, będą rozliczane według cen i stawek opłat, które obowiązują w taryfie danego przedsiębiorstwa z 2023 r. lub w przypadku ofert wolnorynkowych – według cen zawartych w umowie ze sprzedawcą.Oznacza to, że każda polska rodzina – również ta, która zużywa np. 2,7 kWh rocznie – skorzysta na zamrożeniu cen do limitu 2 tys. kWh. Jedynie nadwyżka ponad ten limit (w przypadku osób z niepełnosprawnościami – 2,6 tys. oraz rodzin z Kartą Dużej Rodziny i rolników – 3 tys. kWh) będzie rozliczna według taryf z 2023 r.Z zamrożenia cen energii elektrycznej w 2023 r. skorzysta prawie 17 mln gospodarstw domowych (odbiorcy tzw. grupy taryfowej G).Na nowe rozwiązanie rząd przeznaczy ok. 23 mld zł.Dodatek elektrycznyDla gospodarstw domowych, które zużywają energię elektryczną do ogrzewania – w tym wykorzystują pompy ciepła – wprowadzony zostanie jednorazowy dodatek elektryczny.Wysokość dodatku będzie wynosiła 1000 zł, natomiast w przypadku rocznego zużycia energii elektrycznej ponad 5 MWh, zostanie on podwyższony do 1500 zł.Warunkiem otrzymania dodatku będzie uzyskanie wpisu lub zgłoszenie źródła ogrzewania do centralnej ewidencji emisyjności budynków.O dodatek elektryczny będzie można ubiegać się w gminie, w swoim miejscu zamieszkania.Z rozwiązania będzie mogło skorzystać ok. 800 tys gospodarstw domowych, na które rząd przeznaczy ok.1 mld zł.Dotychczasowe działania rządu w ramach wsparcia dla odbiorców ciepłaRząd wspiera polskie rodziny w pokryciu części kosztów związanych ze wzrostem cen na rynkach paliw i energii – w tym kosztów ogrzewania. Wprowadziliśmy dodatek węglowy dla rodzin, które opalają swoje gospodarstwa węglem. Dodatek wynosi 3 tys. zł.Rozwiązanie obejmuje 6,5 mln gospodarstw domowych.Na wypłatę dodatku rząd przeznaczy 10 mld zł.Polacy, którzy ogrzewają swoje domy m.in. skroplonym gazem LPG, peletem drzewnym, drewnem kawałkowym czy olejem opałowym, także otrzymają jednorazowe wsparcie finansowe w postaci dodatku. pelet lub inny rodzaj biomasy – dodatek w wysokości 3 tys. zł, drewno kawałkowe – dodatek w wysokości 1 tys. zł, skroplony gaz LPG – dodatek w wysokości 500 zł, olej opałowy – dodatek w wysokości 2 tys. zł. Dodatek dla paliw innych niż węgiel obejmie ponad 1 mln gospodarstw domowych i dotyczy on budynków, które nie są przyłączone do sieci gazowej i ciepłowniczej.Dodatek będzie pokrywał 40 proc. wzrostu rocznych kosztów ogrzewania. Na ten cel zostanie przeznaczone 1,9 mld zł.Do końca 2027 r. przedłużona zostanie ochrona taryfowa na sprzedaż gazu dla odbiorców domowych i strategicznych instytucji pożytku publicznego, takich jak np. szpitale, szkoły i przedszkola. W 2022 r. cena gazu została zamrożona – bez tego rozwiązania gospodarstwa domowe mogłyby płacić nawet do 600% więcej za zużyty gaz.Rządowa Tarcza Antyinflacyjna została przedłużona do końca 2022 r.Źródło: gov.pl
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy zamrażającej ceny energii w 2023 r. dla gospodarstw domowych w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej.
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek podczas wizyty w Tarnowskich Górach mówiła, że wysokie ceny energii oraz inflacja nie jest zależna od polskiego rządu.„Ceny energii poszybowały w górę na całym świecie. To nie są ceny, które są zależne od polskiego rządu. To nie jest wina całego rządu, tak jest na całym świecie. Wraz ze wzrostem cen paliw, ruszyła inflacja” – mówiła marszałek.W tej chwili rolą państwa jest zrobić wszystko, żeby tę inflację, która szybuje do góry jak najszybciej móc zatrzymać i powoli dusić – dodała.Mówiła, że to co prawda żadna pociecha, ale inflacja jest wyższa w Turcji czy na Łotwie.
Podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki podał szczegóły związane z zamrożeniem cen prądu oraz tzw. ‘’tarczą solidarnościową’’.Dziś chcemy przedstawić szczególne rozwiązania, które w każdym gospodarstwie domowym są niezbędne. Najważniejszym zadaniem rządu jest ochrona Polaków przed konsekwencjami wojny – mówił premier.„Działamy w dwóch obszarach. Pierwszy to ochrona wszystkich Polaków, drugi to ochrona dla firm. Przedstawiamy tarczę solidarnościową, która ma pomóc przejść przez ten trudny okres” – dodał.
Komisja Europejska zaproponowała przymusowe ograniczanie zużycia energii w UE. Anna Moskwa zapowiedziała, że Polska się na to nie zgodzi.
Polacy obawiają się drastycznych podwyżek prądu. Tymczasem prezes Polskiej Grupy Energetycznej poinformował, że w 2022 roku nie złoży wniosku o podwyżkę cen energii.
Temat cen węgla od miesięcy budzi duże emocje. Problem z dostępnością węgla przekłada się również na wyższe ceny energii elektrycznej. Istnieje obawa, że w 2023 roku mogą wzrosnąć nawet dwukrotnie.
KGHM i Tauron podpisały w środę list intencyjny dotyczący współpracy przy rozwoju w Polsce sieci małych reaktorów jądrowych SMR. Firmy chcą, aby energia atomowa była w Polsce obecna do 2030 r. Podpisanie listu intencyjnego między KGHM i Tauron zaingurowało początek szczytu klimatycznego TOGETAIR 2022, który odbywa się w Warszawie w dniach 20 - 22 kwietnia. Prezesi Marcin Chludziński i Paweł Szczeszek oraz wiceprezesi Andrzej Kensbok i Patryk Demski podpisali na wirtualnej tablicy list intencyjny pomiędzy KGHM Polska Miedź S.A., a TAURON Polska Energia S.A.
15 kwietnia 2022 r. ruszył nabór do czwartego programu “Mój Prąd”. Właścicielom domów rząd dopłaci nawet 20 tys. zł. Wsparcie jest bezzwrotne i zwolnione z podatku dochodowego. Pula pieniędzy jest ograniczona i wynosi ok. 350 mln zł.Od początku edycji programu wpłynęło 444 tys. wniosków a łączna wypłacona kwota przekroczyła 1,8 mld zł. Tym razem budżet jest mniejszy niż w poprzednich edycjach i wynosi ok. 350 mln zł. W poprzednim naborze zaoferowane dofinansowanie rozeszło się błyskawicznie. Tym razem pieniądze będzie można otrzymać nie tylko na instalacje fotowoltaiczną, ale i na systemy magazynowania energii cieplnej, energii elektrycznej oraz na systemy inteligentnego zarządzania energią. Rząd zapowiedział również, że będzie można się starać o dofinansowanie zakupu domowych ładowarek do samochodów elektrycznych.
Ministerstwo Energii wskazuje dokładnie jakie podmioty mogą skorzystać z zamrożonych cen energii, jeżeli oczywiście zdążą złożyć odpowiednie oświadczenie. Tak więc prawo do stabilizacji cen prądu na poziomie 2018 r. w II półroczu 2019 r. mają tacy odbiorcy końcowi jak: mikro i mali przedsiębiorcy, szpitale, uczelnie publiczne, samorządy terytorialne i różnego rodzaju jednostki państwowe jednostki administracyjne - wyliczył Business Insider Polska. Jeżeli właściciele małych przedsiębiorstw nie zdążą ze złożeniem oświadczenia, to nie mają szans na zachowanie obniżonych cen energii.