Seniorzy z niecierpliwością czekają na to, by poznać poziom tegorocznych podwyżek świadczeń emerytalnych i rentowych. Jakiś czas temu pojawiły się pierwsze wyliczenia wskaźnika waloryzacji, a teraz okazał się, że najprawdopodobniej będzie on zupełnie inny. Czy seniorzy będą mieli powody do radości?
Po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy budżetowej na 2024 rok, potwierdziła się również ostateczna kwota zaplanowanej na wiosnę waloryzacji. Zaskoczenia nie ma - i chociaż emeryci dostaną nieco mniej niż rok temu, to i tak mają się z czego cieszyć.
Pierwszej waloryzacji emerytur seniorzy mogą spodziewać się już w marcu. To jednak nie jedyna podwyżka świadczeń, która czeka ich w tym roku. Deklaracje polityków są jasne — chodzi nie tylko o drugą waloryzację.
Zbliżająca się pierwsza w tym roku waloryzacja emerytur to moment, na który z pewnością czekają wszyscy seniorzy. Podwyżka ma jednak drugą stronę medalu. Dla niektórych emerytów może to oznaczać, że zostaną objęci podatkiem dochodowym. Dla zdecydowanej większości będzie to kompletna nowość, ponieważ nigdy nie byli objęci tym podatkiem.
Dr Tomasz Lasocki ostrzega: 14. emerytura będzie coraz niższa. W tym roku wyniesie około 800 złotych. Rząd Prawa i Sprawiedliwości źle zaplanował ustawę? Ten zapis negatywnie wpłynie na wysokość świadczenia.
Po opadnięciu kurzu wyborczego i rozpoczęciu nowego roku kalendarzowego okazuje się, że emeryci nie będą mieli wcale tak źle. 2024 rok będzie dla nich oraz ich finansów bardzo pozytywny pod względem wydarzeń, jakie będą miały wkrótce miejsce.
Na wypłaty w lutym warto zwrócić uwagę z aż dwóch powodów. Zaskoczenie mogą wzbudzić terminy wypłat. To również ostatni raz, kiedy świadczenie zostanie wypłacone przed waloryzacją. Od marca emerytury będą wyższe.
Jeszcze w tym tygodniu ma zostać opublikowany istotny projekt zmian w świadczeniach. Według doniesień medialnych, ma on obejmować obietnice złożone przez koalicję rządząca w kampanii wyborczej.
Wszelkie kwestie związane z podwyżkami świadczeń emerytalnych bardzo często stają się tematem dyskusji wśród społeczeństwa. Jedną waloryzację seniorzy mają zapewnioną i odbywa się ona w marcu. Teraz szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej zapowiedziała, że trwają prace nad stworzeniem rozwiązania, które przyniesie seniorom więcej korzyści.
Marcowa waloryzacja emerytur i rent coraz bliżej, a wyliczenie tego, o ile wzrosną świadczenia, jest coraz prostsze. Wiemy też, co druga waloryzacja będzie oznaczać dla kolejnych wypłat trzynastej i czternastej emerytury.
Oczekiwane przez wielu podwyżki emerytur nie niosą ze sobą wyłącznie pozytywnych wiadomości. Część seniorów będzie musiała bowiem powrócić do opłacania podatków. Cała sytuacja została spowodowana przez obecne przepisy.
Podstawą do otrzymania emerytury, nawet w minimalnej wysokości, jest osiągnięcie odpowiedniego stażu pracy. Są jednak osoby, którym i bez tego przysługuje świadczenie. Jakie warunki trzeba spełnić i co zrobić, by otrzymać pieniądze?
Wielu seniorów z niecierpliwością czeka na dokładne wieści o tegorocznej waloryzacji emerytur. Teraz ekonomista przedstawia swoje wyliczenia dotyczące wysokości podwyżek świadczeń. Okazuje się, że nie będą one aż tak wysokie, jak wcześniej wskazywano.
Na podwyżki emerytur czekają tysiące osób. Wiadomo już, że tegoroczne podwyżki wyniosą minimum 11,9 procent. Mało kto zwraca jednak uwagę na to, że wiosenna waloryzacja obejmie również świadczenia dla matek.
Jak co roku, w marcu seniorzy będą mogli liczyć na waloryzację swoich świadczeń emerytalnych. Wysokość tych podwyżek jest uzależniona od kilku czynników. Wiele wskazuje na to, że będą sporo niższe, niż zakładano. Na jakie kwoty mogą liczyć seniorzy podczas tegorocznej waloryzacji?
Główny Urząd Statystyczny ujawnił jeden z czynników koniecznych do przeprowadzenia marcowej waloryzacji emerytur. Niewiadomych pozostaje coraz mniej; ostateczną wysokość podwyżki poznamy już wkrótce.
Waloryzacja przyniesie znaczące zmiany w wypłatach wszystkich polskich emerytów. Ile wyniosą emerytury po waloryzacji w 2024 roku? Podajemy konkretne kwoty.
To, ile wyniesie waloryzacja, a zatem również o ile wzrosną emerytury, zależy od kilku czynników. Szczegóły poznamy za kilka tygodni, ale już teraz możemy przygotować się na najbardziej prawdopodobne scenariusze.
Nowy rok przynosi kolejne zmiany dla emerytów. Sprawdzamy, na jakie pieniądze mogą liczyć seniorzy z okazji trzynastej emerytury i co przyniesie waloryzacja.
Nowy rok zapowiada się dla seniorów bardzo pozytywnie pod względem wysokości świadczeń. Planowane są dwie waloryzacje, a także trzynasta i czternasta emerytura. Sprawdzamy szczegóły.
Waloryzacja emerytur jest w zasadzie coroczną tradycją. Seniorzy raz w roku otrzymują podwyżki swoich świadczeń, i to bez żadnych warunków. Ile jednak konkretnie wyniesie waloryzacja? Kiedy można się jej spodziewać? Czy wpłynie na inne świadczenia?
Wszyscy seniorzy pobierający emeryturę z niecierpliwością czekają na wieści dotyczące tegorocznej waloryzacji ich świadczeń. Teraz Główny Urząd Statystyczny podał kluczowe dane, które zmieniają dotychczasowe prognozy w tej sprawie. Czy seniorzy będą mogli liczyć na większą podwyżkę?
Emerytury i renty, które otrzymują seniorzy, są co roku waloryzowane. Podwyżki świadczeń są odpowiedzią na aktualną sytuację gospodarczą. Jak się okazuje, w 2024 roku emeryci będą mogli liczyć na podwójną waloryzację. Może to być ostatnia taka podwyżka świadczeń.
Zapowiadana w kampanii wyborczej Koalicji Obywatelskiej podwójna waloryzacja emerytur może faktycznie dojść do skutku. Według deklaracji premiera Donalda Tuska, w budżecie znalazły się pieniądze na ten cel, a sama obietnica ma zostać zrealizowana.
Choć niepewność była duża, od wtorku 19 grudnia wiemy już, że w budżecie na 2024 rok znajdą się pieniądze na 13. emerytury. Beneficjenci wciąż nie wiedzą jednak, jaka kwota zasili ich konta. Znamy natomiast najbardziej prawdopodobny wskaźnik waloryzacji standardowych świadczeń, od którego to zależy wysokość “trzynastek”. Prezentujemy zatem szacunkowe wyliczenia dotyczące dodatkowej emerytury.
Nowy rząd zapowiedział wprowadzenie drugiej waloryzacji rent i emerytur w 2024 roku. Taka podwyżka jednak mogłaby wejść w życie pod jednym warunkiem. Teraz okazuje się, że druga waloryzacja świadczeń stoi pod znakiem zapytania.
Jedną z obietnic Donalda Tuska w kampanii wyborczej było wprowadzenie drugiej waloryzacji emerytur. Okazuje się jednak, że szanse na jej realizację maleją - i to bardzo szybko.
Emerytury i renty podlegają corocznej marcowej waloryzacji. W 2023 roku świadczenia te wzrosły o rekordowe 14,8 proc. (co najmniej o 250 zł). W mediach stopniowo pojawiają się kolejne prognozy i wyliczenia. Jedni mówią o podwyżce rzędu 12,3 proc., inni o wskaźniku w wys. 11,4 proc. – czytamy na specjalistycznym portalu infor.pl. Skąd ta różnica i jakich zmian mogą się spodziewać emeryci i renciści?