Niebo coraz bardziej zaśmiecone światłem. Zatrważające obserwacje kuli ziemskiej dają spore powody do obawy. Jak wskazują eksperci zanieczyszczenie światłem to problem niemalże tak samo poważny i groźny jak smog, czy dziura ozonowa. Sprawa dotyczy każdego z nas.
Wykład "Olej kokosowy i inne błędy żywieniowe" był prowadzony przez Karin Michels, profesor Uniwersytetu Harvarda i dyrektor instytutu zajmującego się nowotworami w Freiburgu. Jej wykład zburzył mit, który powstał wokół tak zwanych "superfood", czyli nieprzetworzonej, bardzo zdrowej żywności.
Szczyt epidemii koronawirusa w Polsce jeszcze kilka dni temu datowany był na 27 kwietnia. Z prognoz amerykańskiego ośrodka wynikało więc, że najgorsze przed nami. Teraz jednak, jak podaje portal O2.pl, Uniwersytet Waszyngtoński swoją prognozę zrewidował. Okazuje się, że szczyt epidemii mamy już za sobą.Wspomniany wyżej portal podaje za Instytutem Pomiarów i Ocen Stanu Zdrowia przy Uniwersytecie Waszyngtońskim, iż prognoza dla Polski została zmieniona. Wcześniejsza wskazywała końcówkę kwietnia jako najgorszy moment epidemii. Teraz okazuje się, że szczyt epidemii jest już - według badań - za nami.
SARS-CoV-2 może mieć powiązanie z grupą krwi zarażonego oraz wpływ na przebieg choroby COVID-19. Tak właśnie wynika z najnowszych badań przedstawionych przez zespół 19 chińskich naukowców, którzy badania przeprowadzili razem z ośmioma różnymi ośrodkami naukowymi oraz uniwersytetami, jak podaje porta medonet.pl.Z badań wynika, że największe ryzyko zarażenia SARS-CoV-2 i rozwinięcia się w COVID-19 mają osoby z grupą krwi A. Jest to najczęściej występująca na świecie grupa krwi. Co więcej, także w Polsce jest ona najliczniejszą. Płynie bowiem w żyłach 32% obywateli Polski, co oznacza, że co trzeci Polak ma znajdować się w grupie podwyższongo ryzyka."Ma", ponieważ badania chińskich naukowców są dopiero wstępem do studium nad korelacją między grupą krwi, a wirusem SARS-CoV-2. Medonet.pl wskazuje, że liderem grupy badawczej był dr Jiao Zhao ze School of Medicine na Shenzhen University of Science and Technology, a badano dokumentację medyczną 2713 pacjentów ze szpitali w Wuhan i Shenzen.
O wypowiedzi francuskiego ministra zdrowia Oliviera Verana pisze portal Forsal.pl.- Przyjmowanie leków przeciwzapalnych (ibuprofen, kortyzon) może być czynnikiem pogarszającym przebieg infekcji – poinformował Veran.
- Mamy nowy przypadek zakażenia koronawirusem, potwierdzony pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych. Potwierdzone wyniki dotyczą kobiety z województwa dolnośląskiego, która przebywa w szpitalu we Wrocławiu - informuje Ministerstwo Zdrowia na Twitterze.Resort podaje, że stan pacjentki jest dobry. Jest to 21. osoba, u której badania wykazały obecność koronawirusa. Kilka godzin wcześniej poinformowano o trzech innych zakażeniach, dotyczyły one pacjentów z Warszawy i Szczecina.